Kategorie

Depilacja Laserowa Lublin Salon Olwin
Jaki samolot wybrać?

Ponieważ wiele osób staje przed takim problemem, a na forach modelarskich od zawsze trwa zażarta dyskusja na ten temat, postanowiłem omówić go pokrótce. Nie wskaże tu konkretnego modelu, ale postaram się przedstawić podstawowe kryteria, jakie należy wziąć pod uwagę i czym się sugerować podczas zakupu pierwszego samolotu rc. Problem będę omawiał na zasadzie pytań i odpowiedzi.
 
samolot zdalnie sterowany
Samolot w wersji RTF (gotowy do lotu) z pełnym wyposażeniem 

Samolot RTF, ARF, czy Kit?
Na rynku spotkać możemy samoloty rc w różnych wersjach. RTF oznacza modele gotowe do lotu, czyli z pełnym wyposażeniem i aparaturą sterującą w zestawie.  ARF to modele z zmontowanym silnikiem, regulatorem i serwomechanizmami, do których we własnym zakresie trzeba dokupić aparaturę serującą (nadajnik i odbiornik), oraz bardzo często również  akumulator. Samoloty w wersji Kit, to zestaw elementów konstrukcyjnych (kadłub, skrzydła, lotki) bez wyposażenia (silnika, serw, akumulatora) i aparatury sterującej.
Jeśli planujemy zakup swojego pierwszego samolotu (i nie posiadamy jeszcze zbyt dużej wiedzy) to zalecam szukać wersji RTF, ewentualnie ARF.  Wersja RTF, jak wcześniej wspominałem to gotowy model z pełnym wyposażeniem, ale… No właśnie, ale w rzeczywistości większość tych modeli jest „prawie” gotowa do lotu, ponieważ w paczce nie dostajemy kompletnie złożonego modelu. Trzeba to zrobić samodzielnie. Zwykle ogranicza się to do wklejenia stateczników, zamontowania skrzydeł, i wprowadzenia podstawowych ustawień. W większości przypadków nie powinno to nikomu zająć więcej niż godzinę (w zależności od modelu i producenta).
Wersja RTF zawiera całe niezbędne wyposażenie (przeważnie fabrycznie zamontowane), więc po naładowaniu akumulatora, złożeniu i wyważeniu samolotu możemy ruszać na lotnisko.
Zaznaczyć tu trzeba, że wyposażenie zwłaszcza w niedrogich samolotach to zwykle najtańsze podzespoły, ale często dobrze dobrane do modelu i bez problemu mogą służyć wiele lat.
O samolotach ARF warto pomyśleć, jeśli posiadamy już proporcjonalną (co najmniej 4 kanałową) aparaturę, lub planujemy zakupić ją oddzielnie. Oczywiście decydując się na zakup oddzielnej aparatury, raczej rozejrzyjmy się za profesjonalnym radiem, bo oddzielny zakup jakiegoś bezmarkowego 4 kanałowego radia jest bezsensowny i nieopłacalny. Takie lub nawet lepsze radio dostaniemy w zestawie RTF zwykle dużo taniej. Przykładowo, całkiem dobre radio 6 kanałowe (oczywiście jak na pierwsze modele), dołączane jest do zestawów firmy Lanyu.
Co do wersji KIT, to taki samolot wymaga od nas dużo pracy, zaczynając od złożenia modelu (co w zależności od konstrukcji może zająć kilka czy nawet kilkadziesiąt godzin). Pozatym musimy dobrać odpowiedni osprzęt: serwa, silnik, regulator, radio. Następnie wszystko to trzeba zamontować i wyważyć model. Poza tym czeka nas również oklejanie, lub malowanie modelu.
samolot w wersji KIT
Samolot w wersji KIT
 
Podsumowując
Na pierwszy model najlepiej nadaje się samolot w wersji RTF, z co najmniej 4 kanałowym radiem, które będziemy mogli wykorzystać przy kolejnym modelu, który może być już w wersji ARF.  Model z 2 czy 3 kanałowym radiem (z 3 Ch radiem nie trzykanałowe modele), dostępne na aukcjach raczej odradzam. Zaś, jeśli chodzi o wersje KIT to zostawmy ją na później, kiedy zdobędziemy już odpowiednią wiedzę, i pewność, że jest to hobby dla nas.
 
Dolnopłat, górnopłat, szybowiec, a może odrzutowiec?
Jeśli mówimy o pierwszym modelu samolotu, to powinien być to raczej wolny samolot, który da nam czas na reakcję, gdy zdarzy się coś nieprzewidzianego. Z tego wzglądu, efektownie wyglądające i szybko łatające model odrzutowców, raczej nie są wskazane dla początkujących modelarzy.
samolot cessna rc
Model górnopłata - samolot Cessna firmy Lanyu
Na początku swojej przygody z samolotami zdalnie sterownymi, należy się raczej skupić na modelach górnopłatów, jak na przykład popularna Cessna czy Piper, lub motoszybowcach. Są to dobrze łatające modele, które potrafią „wybaczyć” drobne błędy. Zachowują się stabilnie w powietrzu, i nie latają zbyt szybko, dzięki czemu mamy więcej czasu na reakcje, czy korygowanie lotu.
Co do samego wyboru: samolot czy szybowiec? Jest to sprawa dość indywidualna i zależy od naszych upodobań i dalszych planów co do modelarstwa. Niemniej, większość modelarzy miała lub ma jakiś szybowiec, oraz górnopłat w swoim „hangarze”.
Zaletą motoszybowców jest to, iż silnika używamy do wyciagnięcia modelu na odpowiednią wysokość, następnie szybujemy a gdy model zejdzie zbyt nisko znowu włączamy silnik i wyciągamy go na odpowiednią wysokość. Doświadczeni modelarze (podkreślam doświadczeni) potrafią w ten sposób latać kilkadziesiąt minut, podczas gdy samolot, (który musi cały czas lecieć na silniku) przebywa w powietrzu do 15min na jednym akumulatorze. Niemniej jednak, loty szybowcowe są dość wolne, co na początku jest zaletą, jednak (zwłaszcza w późniejszym okresie) nie wszystkich fascynują.
 
Podsumowując
Na pierwszy samolot rc najlepiej wybrać motoszybowiec, lub górnopłat. Zapewnią nam one w miarę komfortowe wejście w świat modelarstwa lotniczego.
 
Jak duży powinien być samolot rc?
Tu sprawa nie jest prosta. Wiadomo, im większy model, tym efektowniej wygląda. Każdy by chciał mieć duży model. Większe samoloty (uogólniając) są stabilniejsze w powietrzu i łatwiejsze w sterowaniu. Jednak duży model jest bardziej podatny na uszkodzenia podczas mniej udanych lądowań.
Większy samolot wymaga również większej przestrzeni do latania, a często nie da się go puścić z ręki, tylko potrzebny jest odpowiedni pas startowy, a o ile nie mieszkamy przy lotnisku, to o taki będzie trudno. Trzeba w tym przypadku jechać na lotnisko modelarskie, a duży model ciężko jest zmieścić w samochodzie, nawet po demontażu skrzydeł. Już 1,5m rozpiętości zaczyna robić trudności. Problemem staje się również przechowywanie takiego samolotu. W domku znajdziemy gdzieś miejsce, ale w mieszkaniu w bloku już będzie gorzej.
Wybierając model warto pamiętać o jego przyszłym transporcie i przechowywaniu, ale również o tym gdzie będziemy latać. Większy model potrzebuje większej przestrzeni.  Jeśli nie mamy w pobliżu lotniska i będziemy musieli tam jeździć, bądź będziemy latać na okolicznych łąkach, 1,3 – 1,6m rozpiętości powinien być optymalny. Szybowiec, jako że lata wolniej, może być trochę większy, jednak wtedy może być problem z transportem.
 duży motoszybowiec
Duży motoszybowiec wygląda efektownie ale jak go zawieść na lotnisko?
Podsumowując
Wielkość modelu musimy określić indywidualnie, biorąc pod uwagę odległość do lotniska, oraz możliwości transportowe i hangarowe.
 
Silnik spalinowy czy elektryczny?
Wśród modelarzy jest podział na zwolenników silników spalinowych i elektrycznych. Choć niektórzy twierdzą, że modele spalinowe nadają się na pierwszy samolot, to ja bym się z tym nie zgodził, a w mojej opinii nie jestem osamotniony.
Modele spalinowe, są to zwykle większe samoloty, które potrzebują pasa startowego. Wymagają również odpowiedniej obsługi i wstępnych ustawień. Mają one również wiele zalet, jak choćby to, że będąc na lotnisku, kiedy skończy nam się paliwo, wystarczy go dolać i latać dalej, podczas gdy przy silniku elektrycznym musimy wymieniać lub ładować pakiety. Koszt kompletnego zestawu RTF z silnikiem spalinowym jest jednak dwu – trzykrotnie większy niż podobnego elektryka.
Silniki elektryczne nie wymagają praktycznie żadnej obsługi, a problem akumulatorów możemy rozwiązać kupując dodatkowe pakiety (do silników spalinowych trzeba dokupować wcale nie tanie paliwo) i profesjonalną ładowarkę pozwalającą na szybkie ładowanie oraz na podłączenie akumulatora w samochodzie (ale to już inna historia).
 
Podsumowując
Dal początkującego modelarza lepszy będzie model napędzany silnikiem elektrycznym, choć nie musi to być regułą. Silniki elektryczne nie wymagają dodatkowej wiedzy i są praktycznie bezobsługowe.
 
Silnik szczotkowy czy bezszczotkowy?
Kolejną istotną sprawą przy wyborze pierwszego samolotu jest jego wyposażenie, jednak zgodnie z tym, co pisałem wcześniej model RTF posiadają już pełne wyposażenie a w wersji ARF pozostaje dokupić radio. Niemniej, warto zwrócić uwagę na to, jaki silnik znajduje się w modelu: szczotkowy, czy bezszczotkowy oraz jaka aparatura znajduje się w zestawie.
Silniki komutatorowe (czyli szczotkowe) występują w modelach latających od bardzo dawna. Do ich głównych zalet należy niska cena, dlatego chętnie stosowane są w tanich zestawach RTF. Silniki bezszczotkowe są droższe, ale (przy tej samej mocy) lżejsze, a ich żywotność o wiele dłuższa. Mimo, iż cena silników bezszczotkowych i regulatorów jest wyższa, powoli wypierają one silniki szczotkowe. Na ich popularność wpływa duża wydajność, lepsza sprawność i około 5-8 kotnie (różne źródła) większa żywotność.
 
Podsumowując
Warto zastanowić się nad dołożeniem kilku złoty i zakupem modelu z silnikiem bezszczotkowym.
 
Jakie radio: 3,5MHz czy 2,4Ghz, a może inne?
W Polsce dostępne są następujące częstotliwości modelarskie: 27MHz dla modeli szkutniczych, 35MHz dla modeli lotniczych i 40MHz dla modeli kołowych, oraz nowa coraz popularniejsza 2,4Ghz.
O ile przez lata wszyscy latali używając aparatur pracujących na 35MHz, o tyle obecnie większość używa już, wygodniejszej częstotliwości 2,4Gzh. Piszę wygodniejszej, bo nie wymaga ona wymiany kwarców oraz dobierania kanału, gdy na lotnisku lata jeszcze ktoś. Poza tym dzięki cyfrowemu kodowaniu nie jesteśmy narażeni na zakłócenia.
 
Podsumowując
Przy zakupie modelu warto zwrócić uwagę, na jakiej częstotliwości pracuje znajdujące się w zestawie radio. Jeśli jest to 27 lub 40MHz, to taki zestaw lepiej sobie odpuścić, jeśli 35MHz można wziąć go pod uwagę, natomiast 2,4Ghz to dobry wybór.
 
Ile kanałów musi mieć radio?
Odpowiedź jest prosta - im więcej tym lepiej. Minimum jaki powinniśmy brać pod uwagę ,a zarazem standard w normalnych zestawach RTF to 4 kanały. Oczywiście radio jest dopasowane do modelu, ale jeśli w zestawie znajduje się przyzwoite radio, co najmniej 4 kanałowe będzie ono mogło nam posłużyć przy kolejnym modelu, zakupionym już w wersji ARF.  Im więcej ma kanałów, tym większą ilość samolotów będzie w stanie obsłużyć. Do obsługi silnika, lotek, steru kierunku i wysokości potrzebujemy 4 kanały, do podwozia kolejny kanał i tak dalej.
Warto wziąć to również pod uwagę zakupując aparaturę oddzielnie. Jednak w takim przypadku za minimum uznałbym 6 kanałów, a do tego najlepiej żeby aparatura była komputerowa. Ale o tym może w następnym artykule.
 
Podsumowując
Omówiłem, mam nadzieję, wszystkie najważniejsze sprawy związane z wyborem pierwszego samolotu zdalnie sterowanego.  Myślę, że po przeczytaniu tego artykułu, każdy będzie w stanie wybrać model, jaki mu najbardziej odpowiada, a równocześnie nadaje się na pierwszą przygodę z modelarstwem.
Pamiętać należy, że choć akrobaty robią wrażenie i na pokazach zbierają wielkie brawa, to jednak opanowanie ich wymaga dużego doświadczenia i nikt nie zaczynał od wielkiego 3 metrowego spalinowego myśliwca, ale raczej od 1,5m szybowca lub jakiejś cessny. Dlatego na pierwszy samolot i czasami kończącą się twardymi lądowaniami naukę, warto zakupić coś odpowiedniejszego.
Zestaw RTF górnopłata lub szybowca z 4 kanałową aparaturą 2,4Ghz, elektrycznym silnikiem i rozpiętości 1,5m powinien być odpowiedni i wystarczyć do nauki.
Kiedy już opanujemy pierwszy model, nic nie stoi na przeszkodzie, by kolejny był większy i szybszy.
Udanych lotów i tylko planowanych lądowań. 
samolot zdalnie sterowany


Polecamy również artykuły: